Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Wydawnictwo MAG’

PodrozeSą tacy autorzy, w których książkach zakochujemy się od pierwszej strony, są tacy pisarze którzy zostają naszymi ulubionymi po paru pierwszych zdaniach utworu. W moim przypadku tak było z Ianem R. MacLeodem. „Wieki światła” zachwyciły mnie poetyckim językiem, epickim przedstawieniem świata oraz pełnokrwistymi postaciami. „Dom Burz” ugruntował moją sympatię do dzieł autora oraz rozbudził kolejne, o wiele większe poczucie głodu literackiego na przyszłość jak będę sięgał po książki tego brytyjskiego pisarza. Tak dochodzimy do „Pieśń Czasu. Podróże”, czyli omnibusowego wydania powieści ze zbiorem opowiadań. Oczekiwania miałem wysokie, miałem nadzieję na zaspokojenie mojego głodu w stu procentach.

(więcej…)

Read Full Post »

dom„Dziadek był drzewem. Ojciec hodował truxy, w piętnastu kolorach.  Matka potrafiła wyśpiewywać kod genetyczny; śpiewała wprost do serc żywych istot i w ten sposób je zmieniała. W koło, ciągle w koło…”. Tym zdaniem Ian McDonald zaskarbił sobie moją sympatię. „Serca, dłonie głosy” była pierwsza przeczytaną przeze mnie książką tego brytyjskiego autora, ale nie ostatnią. Kolejna była „Chaga”, świetna powieść o inwazji obcych na Ziemię, rozgrywająca się w Afryce. McDonald upodobał sobie kraje, nawet jak na fantastykę, orientalne jeżeli chodzi o miejsce rozgrywania akcji swoich utworów. „Rzeka bogów” dzieje się w Indiach, w dość niedalekiej przyszłości, zawiera i elementy czystego s-f, romansuje dość intensywnie z motywami cyberpunkowym i jest jak dotąd najlepszą jego książką. Ostatnimi jego dokonaniami są za to „Dom derwiszy” oraz zbiór opowiadań „Dni Cyberabadu” u nas wydane łącznie.

(więcej…)

Read Full Post »

niesmiertelnyDorotka z Kansas miała czerwone pantofelki, Alicja królika z zegarkiem, a Wendy Piotrusia. Maria za to miała Kostię, który ofiarował jej cały swój świat, żywy, piękny, nieograniczony. Pokazał jej jak żyć i życia używać, a na koniec oddał jej się cały, dosłownie cały.

Kościej Nieśmiertelny to postać z wschodnioeuropejskich podań ludowych i baśni. Odgrywa w nich rolę złego czarownika o mało urodziwym fizys. Porywa młode dziewczęta, gromadzi przeogromne skarby i strzeże wody życia. Maria Moriewna jest za to bohaterką baśni Aleksandra Afanasjewa, w której to pojawia się wyżej wymieniony diabeł.

(więcej…)

Read Full Post »

„Czy już widzisz kształty drzew…”* 

…może niekoniecznie kształty drzew, ale majaki znikają i krasnoludki przestają biegać po suficie. To znaczy Feliks Castor zaczyna trzeźwieć… o, boże kaca! – nawiązując do twórczości innego brytyjskiego pisarza. Piąty tom cyklu Mike’a Carey’a miał przynieść nam więcej emocji i mroczniejszą fabułę, gdzie na każdej stronie będziemy czuli ból przeszywający Londyn i strach czający się w cieniach jego ulic. Przyniósł to wszystko i trochę nieoczekiwane rozwiązanie wielu ważnych kwestii. Oraz pytanie: czy to już koniec?
(więcej…)

Read Full Post »

Akwaforta, inaczej kwasoryt jest techniką grafiki wklęsłej wykonaną na miedzianej lub cynkowej płytce pokrytej nierozpuszczalnym w kwasie materiałem, a następnie wykonywany jest rysunek przy użyciu stalowej igły. Po tym procesie płytka zanurzana jest w kwasie aby uzyskać większe wgłębienia w miejscach gdzie został zdarty kwasoodporny materiał. Tak pokrótce można wytłumaczyć ten termin. A w takim razie czym jest książka „Akwaforta” autorstwa K. J. Bishop? Czy też takim dziełem sztuki?

(więcej…)

Read Full Post »

„Pierwszy kontakt”, oj tak, na ten temat powstało już z tysiąc teorii, setka filmów i seriali oraz równie dużo książek. Najczęściej to przylatują zielone ludki i atakują naszą matkę Ziemię, lub są to jajogłowe chude stworki, które przylatują w pokoju, a rząd USA poddaje ich ciała sekcji i zamyka w słoikach, tak dla potomności chyba. Oczywiście są jeszcze wersje na wesoło gdzie „Marsjanie Atakują” lub przybywają grać z MJem w „Kosmicznym Meczu”. Fascynujący jest ten pierwszy kontakt naszej podłej i zacofanej cywilizacji z cudowną cywilizacją przybyszów zza czarnej pustki nieskończonego kosmosu.

(więcej…)

Read Full Post »